.:: Znajomi ::.


.:: Wykres roczny ::.


Wykres roczny blog rowerowy irychu.bikestats.pl

.:: Zakończenie ::.



Za dwadzieścia lat
bardziej będziesz żałował tego,
czego nie zrobiłeś, niż tego, co zrobiłeś.

Więc odwiąż liny,
opuść bezpieczną przystań.
Złap w żagle pomyślne wiatry.

Podróżuj, śnij, odkrywaj.

Dane wyjazdu:
66.56 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Gliwice - Rudy - Gliwice

Poniedziałek, 7 lutego 2011 · dodano: 07.02.2011 | Komentarze 2

Zwarzając, że było ciepło i od rana świeciło słońce przegrupowanie plecaka, sprawdzenie czy wszystko jest, szybki rzut okiem na wygląd roweru i stan łańcucha oraz całego napędu, który był zadowalający, bez zbędnych rudych kolorków (rdzy) i innych udziwnień. Zostało wybrać kierunek i pojechać zwiedzić kolejne miejsca na śląsku.
Kierunek: Rudy.

Trasa dziurawo-asfaltowa, choć dało radę jechać i warto pojeździć tamtejszymi okolicami. Spokój, cisza, las, i można zobaczyć wiewiórki - niestety zanim wyciągnąłem aparat ona zdążyła już zwiać, więc zrobiłem kilka innych...


Haj, hej, hello Ruda! =P


Trasa

Prędzej w mieścinie Bargówka zwiedziłem i zdjęcie zrobiłem tamtejszego kościoła:


Kościół

Po kolejnej chwili jazdy w lesie zobaczyłem niespodziankę w postaci podjazdu na most pod którym były tory kolejowe. Jednak po pokonaniu tego pagórka było już tylko z górki i dojechałem do miejsca docelowego - miasta lub bardziej określiłbym mieściny Rudy. Na wjeździe mijam cmentarz i kościół.


Front wejście


Boczniak


i jakiś taki fragmencik ;)

Chwilę kręcę się po okolicy, dojeżdżam do centrum wciąż w poszukiwaniu mojego głównego celu - kolejka wąskotorowa. Zmieszany, gdyż przejechałem juz całe Rudy dopytuje się ludzi czekających na autobus i dowiaduje się, że kolejka ta jest za kościołem i cmentarzem, który prędzej fotografowałem, tylko było trzeba pojechać w małą uliczkę za nim.... Więc nic innego jak zawinąłem się powrotem i po chwili jestem już przy "Lokomotywowni" =P


Demotywownia słowna =P

Więc podjeżdżam pod wąskotorówkę w Rudach Raciborskich i czekam na pociąg. Pociąg który zawiezie mnie gdzieś daleko. Miałem nadzieję, że wiem dokąd choć nie miałem pewności. Ale to nie ważne. Wiesz dlaczego? - Bo po chwili ujrzałem napis "w sezonie zimowym nieczynne".
Więc zza bramy kilka zdjęć i udałem się w stronę powrotną ku domu.


Wózek ? ;P


Waginik


Wagoń ;)


auto vs ciuchcia


Loko(de)motywa(cja) kolorystyczna ;P


"Lokomotywa"? bardziej "Loko" bo taka mala jest ;P

I to by było na tyle.
..:: The End.



Komentarze
Rychu | 21:22 poniedziałek, 7 lutego 2011 | linkuj Wręcz przeciwnie, wiele lokomotyw i wagonów jest tam ładnie odmalowanych i zewnętrznie w świetnym stanie. Jednak na dzień dzisiejszy wisi karteczka "w sezonie zimowym nieczynne". A co do ramek, postaram wstawiać się kolejne już bez nich.

Pozdrawiam.
Serafin | 20:36 poniedziałek, 7 lutego 2011 | linkuj Lokomotywownia bardziej jak cmentarzysko... Myślę, że niepotrzebnie dorabiasz te ramki do zdjęć, same w sobie są już świetne
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa esukc
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]